Dla kogo Eko-jazda?

Dla kogo Eko-jazda?

Dla kogo Eko-jazda?

0 komentarzy 📅29 kwietnia 2014, 21:19

Dla kogo eko-jazda?

Dla wszystkich, odpowiedzą jedni, dla nikogo, przekonują inni. I jedni i drudzy mają argumenty. Zwolennicy tego stylu jazdy samochodem podkreślają oszczędność paliwa, mniejsze zużycie części, zmniejszenie uciążliwości dla środowiska, mniej nerwową i niemęczącą pracę kierowcy, a przede wszystkim – poprawę bezpieczeństwa. Przeciwnicy bagatelizują oszczędności jako zbyt małe, aby poważnie wpływały na budżet posiadacza auta.

Kierowca dobrze wyszkolony, zawsze i wszędzie panujący nad samochodem jeździ bezpieczniej co też daje wymierne oszczędności w kosztach eksploatacji auta i całkowicie niewymierne korzyści wynikające z mniejszego zmęczenia jazdą, mniejszej liczby niebezpiecznych, czyli mocno stresujących sytuacji i niezłego komfortu psychicznego w czasie i po zakończeniu jazdy.

Dobrze rozumiana eko-jazda to niczym studia doktoranckie. Poza manualną sprawnością za kierownicą, rozumieniem „jak działa samochód” kierowcy ci posiedli też rzadką sztukę myślenia, przewidywania i relaksowania się w czasie jazdy.

Wśród prowadzących auta są też i tacy, którzy jeżdżą całkiem sprawnie, lecz są przekonani o tym, że są kierowcami doskonałymi. Świetnym sposobem sprawdzenia własnych umiejętności może być sport samochodowy Bardzo, bardzo szybko uczy pokory. Często to przeświadczenie przechodzi z wiekiem lub po pierwszym poważnym wypadku.

 

Traffic jam with rows of cars

 

Dla niektórych samochody są jedynie narzędziem do przemieszczania się, a za kierownicą siadają przymuszeni przez okoliczności. Jeżdżą niepewnie, częściej popełniają błędy i narażają się na bardziej czy mniej agresywne reakcje innych kierowców. To z kolei pogłębia stres, zagubienia i niechęć do samochodu. Przełamanie tego błędnego koła jest trudne, jednak kiedy się uda, efekty mogą być niewiarygodne. Jednak jak to zrobić – nie wiadomo. To trochę tak, jak ze zwalczaniem nałogów, jeśli pacjent nie chce, to szans na sukces nie ma. Dlatego zadaniem naszym i wszystkich świadomych kierowców jest pokazywanie i przekonywanie, że warto opanować sztukę kręcenia kierownicą dla własnego komfortu, dla osiągnięcia przyjemności z jazdy, a nade wszystko dla bezpieczniejszych podróży. Na początek warto spróbować swoich sił za kierownicą profesjonalnego symulatora pozwalającego bez obciążenia psychicznego potencjalnym wypadkiem podciągnąć swoje umiejętności.

Symulator

Trening czyni mistrza. Wielu ogranicza własną swobodę, nie ucząc się. Dobrym przykładem jest parkowanie tyłem. Kierowcy całymi latami pozostają w przekonaniu, że nie są w stanie się tego nauczyć i w ten prosty sposób blokują się wewnętrznie. Poświęcenie pół godziny, czy nawet kilku godzin wyłącznie na opanowanie tej czynności ułatwia parkowanie do końca życia! Sam schemat powtarza się prawie we wszystkich obszarach. Bądźmy otwarci i świadomi, że można jeszcze się rozwinąć niezależnie od umiejętności, wieku, płci. A to nieustanne doskonalenie sprawności za kierownicą przydaje się na drodze podczas jazdy, tej codziennej i wakacyjnej.

Wracając do pytania tytułowego Komu przyda się eko-jazda? – wszystkim nam, dla bezpieczeństwa naszego i bliskich, dla spokoju psychicznego, frajdy z jazdy, może też i pasji którą mamy.

Udostępnij artykuł: