Historia elektrycznej motoryzacji

Historia elektrycznej motoryzacji

Historia elektrycznej motoryzacji

0 komentarzy 📅03 grudnia 2015, 12:33

Na naszych ulica pojawia się coraz więcej samochodów elektrycznych i hybrydowych. Mimo to większość kierowców patrzy na nie z pewną rezerwą. Przecież nierozłącznym atrybutem motoryzacji jest dźwięk silnika. Przecież samochody spalinowe były od zawsze i nie można tak od razu w imię ekologii odrzucić ponad 100-letniej tradycji.

Tym czasem okazuje się, że historia motoryzacji w swoich początkach wyglądała nieco inaczej. O ile przyjmuje się, że protoplastą dzisiejszych samochodów były pojazdy napędzane parą i pierwszą konstrukcję datuje się na 1796 rok, tak mało kto zdaje sobie sprawę, że samochody napędzane silnikami elektrycznymi pojawiły się znacznie wcześniej od swoich spalinowych odpowiedników. Pierwszym był powóz elektryczny zbudowany w czwartej dekadzie XIX w. przez szkockiego przedsiębiorcę Roberta Andersona. Jako źródło energii wykorzystane były jednorazowe (nieładowalne) ogniwa.

XX wiek był już niewątpliwie wiekiem silników spalinowych, ale wiek XIX był erą silników elektrycznych. Do aut tak napędzanych należą ówczesne rekordy prędkości, między innymi złamanie w 1899 roku przez belgijskiego kierowcę wyścigowego Camille Jenatzy’ego w słynnym aerodynamicznym bolidzie La Jamais Contente bariery 100 km/h.

Electromobile "La Jamais Contente", 1899

Wraz z początkiem wieku XX rozpoczął się silny rozwój motoryzacji opartej o silniki spalinowe. Był on wynikiem ograniczeń technologicznych napędu elektrycznego. Seryjne pojazdy nie osiągały bowiem zawrotnych prędkości. Oferta aut elektrycznych była skierowana głównie do zamożnych mieszkańców miast, przede wszystkim kobiet ceniących czystość, ciszę i wygodę. Trzeba dodać, że w tamtych czasach rozruch samochodu spalinowego wymagał sporej siły fizycznej – wykorzystywany był rozrusznik mechaniczny, a silnik uruchamiany był za pomocą korby. Czasem, dla niewprawnego użytkownika, rozruch auta kończył się złamaniem ręki. Ten problem został rozwiązany w 1913 roku, kiedy Cadillac rozpoczął montaż w swoich samochodach rozruszników elektrycznych. Innym ważnym elementem, który przyczynił się do popularyzacji silników spalinowych była chłodnica. Dzięki niej zasięg podróżny uległ sporemu zwiększeniu. Nie bez znaczenia okazała się również oferta Forda z bardzo popularnym modelem T. Te trzy czynniki oraz silne lobby naftowe zahamowały rozwój elektrycznej motoryzacji na prawie 50 lat.

Kolejnym przełomowym wydarzeniem rozwoju aut elektrycznych okazał się pierwszy tranzystor. Skonstruowano go w 1947 roku w zakładach firmy telefonicznej Bell’a. Wykorzystując technologię tranzystora powołano projekt budowy uniwersalnego samochodu elektrycznego Henney Kilowatt. Współtwórcami tego modelu były firmy: Henney Motor Company oraz producent baterii Exide. Henney Kilowatt produkowany był w dwóch wersjach – z obwodem 36 i 72 woltowym. Model „mocniejszy” osiągał zawrotną prędkość 96 km/h i mógł być używany prawie przez godzinę na jednym ładowaniu. Produkcja tego samochodu trwała tylko 3 lata (1958 – 1961) i wyniosła mniej niż 100 egzemplarzy. Główną przyczyną niskiej popularności Kilowatt’a była cena. Należy jednak podkreślić, że model ten przyczynił się do rozwoju współczesnych samochodów elektrycznych.

Elektryczna motoryzacja ponowie popadła w zapomnienie – tym razem jednak na krótko, bo tylko na 20 kolejnych lat. W latach 80-tych ubiegłego stulecia nastąpiło odrodzenie mody na samochody elektryczne. Przyczyniła się do tego inicjatywa urzędowa w USA oferująca ulgi  podatkowe dla posiadaczy ZEV (zero emission vehicle). Urzędem wnioskującym był CARB – California Air Resources Board. Od tego czasu można mówić o dynamicznym rozwoju elektrycznej motoryzacji.  Do tego stopnia, że nawet w sporcie takie pojazdy radzą sobie coraz lepiej.

Henny Kilowatt źródło wikipedia.org

Dlaczego? Dlatego, że sport od zawsze był polem eksperymentów dotyczących nowych technologii w motoryzacji. Dodatkowo sukcesy poszczególnych marek były i są doskonała dźwignią marketingową i reklamową dla nowych technologii. Jedną z pierwszych głośnych innowacji, która bliska jest dzisiejszym samochodom elektrycznym było wykorzystanie KERS (kinetic energy recovery system) w wyścigach Formuły 1.  KERS to system służący do odzyskiwania traconej podczas hamowania energii kinetycznej i zamiany jej na energię elektryczną zamiast cieplnej (która w tym przypadku jest nieużyteczna). System poprawia sprawność energetyczną pojazdu (dodaje mocy) oraz obniża poziom spalania.  KERS jest stosowany w zawodach F1 od 2009 roku. KERS jest jedynie przykładem zastosowania jednego komponentu, natomiast od pewnego czasu na trasach rajdów i wyścigów pojawiają się samochody elektryczne i hybrydowe. Swoistym znakiem czasu jest Formula E.

Więcej informacji na temat niskoemisyjnej motoryzacji znajdziecie w raporcie „Samochody Elektryczne i Hybrydowe” – kompendium wiedzy kierowcy dostępnym na stronie http://elektrycznahybryda.pl

Udostępnij artykuł: