Szybki jak wiatr

Szybki jak wiatr

Szybki jak wiatr

0 komentarzy 📅15 kwietnia 2018, 12:29

 

Pojazdy napędzane siłą… rozprężanego powietrza – Idea prosta i genialna zarazem. Powietrze ściskamy, bo jest ściśliwe, a ono chętnie wraca do stanu początkowego więc wykorzystując ten fakt mamy źródło energii, którą moglibyśmy i… powinniśmy wykorzystać. W końcu pierwszy silnik napędzany sprężonym powietrzem wynaleziono w 1820 roku.Czy to jest łatwe? Ideologicznie tak, technologicznie…. nie tak bardzo. O ile stworzenie odpowiednich pojemników, które wytrzymają wysokie ciśnienie jest powszechnie stosowane, o tyle spowodowanie żeby jednocześnie były lekkie i odporne na ewentualne uderzenia – to już zadanie z wysokiej półki – cenowej i inżynieryjnej. Kolejną poważną przeszkodą są też kompresory. W codziennym świecie opony pompujemy opony do w zakresie 2-10 bar, a auto wiatrowe potrzebowałoby…350 bar do rozsądnej jazdy i sporego pojemnika. Z każdym barem problemy technologiczne i cena rośnie, ale pewne tricki pozwalają na zwiększenie efektywności energetycznej poprzez podgrzanie powietrza. Kompresować możemy inne niż powietrze gazy, które mogą zmieniać stan skupienia w ciekły bądź wykorzystać np. dwutlenek węgla, który ma większą niż powietrze ściśliwość, ale emisja nie jest neutralna dla środowiska.

Fikcja? Nie koniecznie choć do komercyjnie sprawdzonego rozwiązania jeszcze daleka droga. Są auta i motocykle, które wykorzystując kompresję powietrza potrafią przejechać

Czy to jest bezpieczne? W zasadzie magazynowanie dużych ilości energii zwykle nie jest „bezpieczne” paliwo – wybucha, LPG/LNG wybucha, baterie choć najbezpieczniejsze przy uszkodzeniu już takie bezpieczne nie są – sprężone powietrze też do bezpiecznych nie należy…chyba, że jak w każdym z wymienionych przypadków rozwiązania technologiczne je zabezpieczą.

Czy szybkie?

Prezentowany powyżej prototyp obliczony jest na 170 km/h, pozostałe auta… raczej nie do rekordów prędkości są projektowane, ale ostatnie czasy nauczyły nas niezwykle pasującego do tej technologii słowa – Kompromis. Hybrydy się sprawdzają więc może jak długo technologia tego wymaga – połączmy to co kłopotliwe z tym co rozwiązane – może na początek… powietrzne nitro!

Źródło:motorcycle-usa.com, mdi.lu

 

 

Udostępnij artykuł: