Trendy ekologicznej motoryzacji Q1 2016

Trendy ekologicznej motoryzacji Q1 2016

Trendy ekologicznej motoryzacji Q1 2016

0 komentarzy 📅15 maja 2016, 17:20

Hyundai ix35 Fuel Cell – wodorowy rekordzista; Hyundai Ioniq – z trzema napędami; Renault i Nissan: autonomiczny samochód w tym roku; Toyota Mirai z nagrodą dla ekologicznego samochodu roku…

…. i tak dalej i tak dalej. Wydarzenia, których byliśmy do tej pory świadkami w 2016 roku pokazują, że rynek motoryzacyjny rozwija się bardzo dynamicznie zarówno w kierunku alternatywnych źródeł zasilania, jak też integracji elektroniki samochodu ze światem zewnętrznym. Tradycyjnie od kilku lat CES (targi elektroniki użytkowej w Los Angeles) to w znacznej mierze wystawa samochodowa, podobnie zaczyna być z Barceloną (Mobile World Congress 2016). Motoryzacyjne targi w Genewie to również premiery nie tylko aut „klasycznych”, ale też z alternatywnymi napędami, które chcą pokazać się nie tylko Europie, ale i światu. Interesujący jest ponadto salon samochodowy w Nowym Jorku z konkursem World Green Car of The Year. Wydarzeń co nie miara.

Pierwszy kwartał 2016 roku utwierdza w przekonaniu, że koncerny motoryzacyjne na poważnie zajęły się „elektryfikacją” naszych aut, z równie wielką powagą inwestują w alternatywne ogniwa paliwowe oraz rozwijają koncepty autonomicznych pojazdów. Dzięki takiej drodze rozwoju, chociaż dla wielu producentów cel jest jeszcze daleko – my klienci już teraz możemy cieszyć się z jej efektów, chociażby większą integracją między najnowszą technologią użytkową, a samochodem. Kierowcom, pasażerom, zwykłym użytkownikom transportu publicznego bardzo przeszkadza, że motoryzacja nie nadążała do tej pory za ich potrzebami.

Należy do nich chociażby dostosowanie naszego otoczenia do indywidualnych potrzeb. Proces, który rozpoczął się od osobistego komputera, poprzez miniaturyzację sprzętu, multiscreening (równoczesne korzystanie z wielu ekranów) po zaprezentowaną na CES 2016 inteligentną bieliznę monitorującą podstawowe parametry organizmu. Kierowca, jednocześnie użytkownik mediów społecznościowych, wielbiciel muzyki, uczestnik życia politycznego (przez speców od marketingu brutalnie nazywany konsumentem treści). A co za tym idzie – używa aplikacji, radia internetowego, swojej biblioteki utworów i chce mieć to wszystko w samochodzie. Chce, aby auto podobnie jak zwykłe narzędzia codziennego użytku było dostosowane do jego potrzeb i razem z nim żyło i zmieniało się. To oznacza np. bieżące analizowanie sytuacji na drodze – pogoda, wypadki, korki, liczba czynnych bramek na autostradzie, wydarzenia kulturalne w mijanym właśnie muzeum. Do tego potrzebny jest stały i szybki dostęp do Internetu, chmura oraz narzędzia do analizy i przechowywania tych wszystkich informacji. Zainteresowanie nie tylko wszystkich koncernów samochodowych, ale firm do tej pory nie kojarzonych z motoryzacją, jak Google, Apple, Samsung, LG i wiele wiele innych pokazuje, że najbliższe lata będą z pewnością określane jako czas rewolucji motoryzacyjnej a my otrzymamy kolejny element rozszerzonej przestrzeni wirtualnej.

Podsumowując

Nie da się tego subiektywnego podsumowania pierwszego kwartału 2016 nazwać inaczej niż krótkie: absolutne przyśpieszenie implementacji najnowszych technologii do przemysłu motoryzacyjnego.

 

Zdjęcia: Huyndai Press, Daimler press,  Samsung newsroom

 

Udostępnij artykuł: